sobota, 20 sierpnia 2016

Szydełkowane chusteczki

Niedawno znalazłam rozpoczęte chyba 30 lat temu chusteczki do nosa. Właściwie te trzy były prawie ukończone tylko nitki nie wciągnięte, pozostałe dwie czekają na przypływ weny.
Pomyślalam sobie że teraz takich chusteczek nie używa się już do wycierania nosa....ale świetnie nadają się do osuszania łez przy czytaniu jakiegoś melodramatu...np. autorstwa Jane Austen.




W ogrodzie widać już pomału nadchodzącą jesień i choć ją uwielbiam to szkoda mi przemijającego lata a szczególnie długiego dnia.


piątek, 17 czerwca 2016

Kolczyki

Czasem (najczęściej jak pada deszcz) najdzie mnie wena na robienie biżuterii. Tym razem dwie pary kolczyków z naturalnych kamieni.





Z ogrodu - to co najbardziej kojarzy mi się z wilgocią i cieniem - moje ulubione paprocie.





Pozdrawiam wszystkich odwiedzających.

sobota, 14 maja 2016

Ostatnie tulipany...

Sezon na tulipany się skończył, jeszcze tylko te najpóźniejsze mają kielichy, reszta opadła po wczorajszym wietrze.
Szkoda - ale taka kolej rzeczy...









środa, 4 maja 2016

Guzikowa bransoletka

Bransoletka z guzikami (inspirację znalazłam oczywiście na Pintereście), myślę że będzie moja - idealnie w moim stylu. Guziki z recyklingu, tło ze sznurka.




piątek, 29 kwietnia 2016

czwartek, 14 kwietnia 2016

Patchwork'owe poduszki

Deszczowe dni zmobilizowały mnie do szycia. W efekcie powstały dwie patchworkowe poduszki z resztek materiałów kupionych w poprzednim roku a wieczorem trzecia wydziergana na szydełku.