sobota, 7 lipca 2018

Moja pierwsza chusta.

Jeszcze nigdy nie zrobiłam chusty na drutach...aż do dziś.
Jak przystało na niedawno upieczona babcię czas było się zaopatrzyć w ten babciny atrybut.
Włóczka ze starych zapasów. Wzór własny.




 
Mała aktywność na blogu jak zawsze spowodowana pracą w ogrodzie.



wtorek, 16 stycznia 2018

Zimowy komplet - czapka i szal.

Odwiedziłam moją ulubioną pasmanterię....no i nie obyło się bez zakupu włóczki, kordonka potrzebnego do skończenia firanki i paru akcesoriów dziewiarskich.
Włóczka to NAKO Pop Mix. Raczej z tych grubszych, więc robota szła szybko.
Czapka dwustronna. Szalo - chusta wykończona cienką szarą włóczką. Na wszystko wyszło 3 motki (300g)







Teraz czas się zabrać za skończenie pozostałych robótek...

W nowym roku zostałam obdarowana trzema ślicznymi kurkami, które niestety nie chciały spać w kurniku, wolały wysokie świerki. Źle się to skończyło. Pozostały tylko piórka.
I zamiar przeorganizowania miejsca dla kur...żeby się to już nie powtórzyło.



środa, 15 listopada 2017

Zwykły album do zdjęć - a jednak wyjątkowy.

Szukałam wyjątkowego albumu do zdjęć jako dodatek do głównego prezentu (a czasu pozostało mi niewiele) i jak zawsze  nic ciekawego nie powaliło mnie na kolana.
Ale na którejś ze sprzedażowych  witryn rzucił mi się w oko notes w lnianym opakowaniu z monogramem....
Mój monogram wyszyłam ręcznie (w przeciwieństwie do pierwowzoru), na lnie ze starego maglownika. Taka lniana okładka otuliła zwykły album foto z supermarketu. Myślę że jeszcze kilka  takich albumów zrobię - mam już kilka pomysłów z wykorzystaniem różnych materiałów, haftów i szydełkowania.




A w ogrodzie czas na zakończenie prac....


środa, 9 sierpnia 2017

"Antyczna" serweta.

W czasie poremontowych porządków znalazłam serwetę, którą haftowałam ponad 25 lat temu. Haft richelieu był wtedy w modzie a mnie spodobał się ten owocowy wzór.
Ponieważ lubię starocie i wreszcie mogłam urządzić jeden z pokojów w takim staromodnym stylu to serweta na pewno znajdzie w nim swoje miejsce.








Uzupełniłam również swoją kolekcję porcelany o kilka sztuk, więc zapraszam każdego chętnego na filiżankę herbaty lub kawy w stylu vintage.





środa, 19 kwietnia 2017

A było tak pięknie....










Poprzednia noc pomimo zapowiedzi bez mrozu....oby ta i następne też takie były, bo w przeciwnym razie całe to wiosenne piękno  się skończy. Buuu.....

środa, 8 marca 2017